MEDIA PONAD GRANICAMI ?
 Agnieszka Zwiefka-Chwałek
 Media
międzynarodowe, transgraniczne... Te określenia pojawiają się coraz
częściej - wraz z popularyzacją mcluhanowskiego pojęcia “globalnej
wioski” oraz rozprzestrzeniającą się modą na globalizację. Oznaczają
media funkcjonujące w wielu państwach (czasami w wielu językach)
równocześnie. Umiędzynarodowieniu mediów i powstawaniu kolejnych
medialnych inicjatyw “ponad granicami” sprzyja postęp technologiczny
(coraz łatwiejsze, dzięki nowym mediom, przesyłanie danych), a także
coraz bardziej widoczna liberalizacja rynków (powstawanie większej
ilości prywatnych inicjatyw).
W ostatnich latach coraz więcej uwagi zwraca się również na regulowanie
sytuacji mediów na szczeblu międzynarodowym, a więc w sposób odmienny
niż ten, który pozostawiał wszelkie decyzje dotyczące mediów konkretnym
państwom. Elementem tego procesu była m.in. rezolucja DR 8 przyjęta przez UNESCO 24 października 19801
roku. W jedenastu postulatach miała dać podstawy nowego ładu
informacyjnego. Z punktu widzenia mediów międzynarodowych, a więc tych
funkcjonujących ponad granicami suwerennych państw, do najważniejszych
zapisów rezolucji należały postulaty usunięcia wewnętrznych i
zewnętrznych przeszkód w swobodnym przepływie informacji, poszanowania
kulturowej tożsamości (prawo każdego narodu do przedstawiania światowej
opinii publicznej swoich interesów dążeń oraz wartości społecznych i
kulturalnych) oraz poszanowania praw wszystkich narodów do
uczestniczenia w międzynarodowej wymianie informacji.
UNESCO, w ramach licznych działających przy organizacji programów,
stara się kształtować światową scenę medialną. Celem jest pełna
realizacja postulatów wolnych mediów, zróżnicowanego przekazu i
swobodnego do niego dostępu. Służyć temu ma m.in. projekt Screens Without Frontiers2
(Ekrany bez barier), realizowany we współpracy z URTI (International
Radio and Television University). Dysponuje on bazą edukacyjnych i
kulturalnych programów telewizyjnych (realizowanych przez
międzynarodowe zespoły) udostępnianych za darmo państwom rozwijającym
się. W ten sposób proces umiędzynarodowienie mediów, czy wręcz ich
globalizacji, zostaje rozszerzony na ubogie państwa. Podobne zadanie ma
do spełnienia projekt CreaTV, prowadzący szkolenia i udzielający finansowego wsparcia inicjatywom medialnym z państw rozwijających się.3
Istotnymi dla międzynarodowych inicjatyw medialnych dokumentami są ponadto Europejska Konwencja o Telewizji Ponadgranicznej z 5 maja 1989 roku (znowelizowana w 1998) oraz poświęcona tej samej kwestii dyrektywa o telewizji bez granic
z 1989 roku (znowelizowana w 1997). Zobowiązują one państwa m.in. do
zagwarantowania w programach telewizyjnych minimum udziału audycji
europejskich (minimum to w Unii Europejskiej wynosi 50%, podczas gdy w
przypadku Polski jedynie 30%). Są to tzw. kwoty ekranowe –
stosowane np. w oparciu o kryterium językowe w celu ochrony tożsamości
narodowej w świecie globalnych mediów. W preambule Europejskiej
Konwencji o Telewizji Ponadgranicznej sygnatariusze (będący również
Państwami-Stronami Europejskiej Konwencji Kulturalnej) wyrażają
przekonanie, że “ciągły rozwój techniki informacji i komunikacji
powinien służyć popieraniu, niezależnie od granic państw, prawa do
wyrażania myśli, do poszukiwania, odbierania i przekazywania informacji
oraz idei, bez względu na ich źródło”4. Zgodnie z artykułem
10 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności
zagwarantowana została wolność wyrażania opinii oraz swobodny odbiór
przekazów.
Postulaty te pozostają jednak dalekie od pełnej realizacji – np. w
Chinach i Iranie posiadanie anten satelitarnych przez osoby prywatne
jest zabronione (obywatele tych państw nie mają zatem swobodnego
dostępu do różnorodnych źródeł informacji). Kolejną barierą mogą być
kwestie finansowe – np. w wielu państwach afrykańskich wciąż nie ma
powszechnego dostępu do odbiorników telewizyjnych czy radiowych. Pełne
“umiędzynarodowienie” mediów wydaje się zatem jedynie postulatem,
dążeniem, kierunkiem przemian, a nie stanem rzeczywistym. Beata Ociepka
przytacza dane, zgodnie z którymi przewidywano, że w 2000 roku liczba
“globalnych gospodarstw domowych” (czyli mogących dzięki antenom
satelitarnym, telewizji kablowej czy Internetowi odbierać informacje z
całego świata) wzrośnie do 38% 5.
PRASA
Z początkami prasy międzynarodowej mamy do czynienia już pod koniec
XIX wieku, kiedy to w 1883 roku w Paryżu powstaje anglojęzyczny
dziennik “Morning News”, zaś nieco później pojawia się europejskie wydanie “New York Herald Tribune”. Dziś funkcjonowanie międzynarodowych pism, takich jak tygodniki “Time” czy “Newsweek”
(już w 1946 roku posiadające odpowiednio 14 i 5 wydań międzynarodowych
– wszystkie jednak w języku angielskim), nikogo już nie dziwi.
Umiędzynarodowienie prasy przybiera jednak rozmaite formy - zarówno
zawartości (treść wspólna dla wszystkich międzynarodowych wydań lub
dostosowywana do regionalnych potrzeb), jak i struktur własności (np.
franchising, licencjonowanie, joint venture oraz inwestycje
bezpośrednie). Ze względu na zawartość “prasy ponad granicami” możemy,
za Ociepką, wyróżnić następujące zjawiska 6:
- sprzedaż gazet za granicą w niezmienionym kształcie i w języku wydania (np. dzienniki “New York Times” czy “Le Monde”)
- wersje obcojęzyczne, wydawanie dosłownych tłumaczeń całej
zawartości (np. większość prasy brukowej, nie ekskluzywnych pism
kobiecych)
- gazety dwu- lub trójjęzyczne - najczęściej projekty sąsiedzkie,
rozpowszechniane w rejonach przygranicznych (np. polsko-niemieckie
pismo “Dialog”)
- przygotowywanie przez czasopisma z różnych krajów wspólnych stron o
charakterze międzynarodowym (często spotykane zwłaszcza w Euroregionach)
- gazety powstające z myślą o międzynarodowym odbiorcy i poruszające
międzynarodową tematykę (np. nie ukazujący się już “The European”)
Wydaje się, że jedynie te ostatnie są pełnym odzwierciedleniem idei
“mediów ponad granicami”. Nie funkcjonują bowiem w ramach konkretnego
państwa (nawet jeśli ich redakcja jest zlokalizowana w jednym państwie
– w przypadku “The European”
była to Wielka Brytania), a ich zawartość prawdziwie międzynarodowa.
Jednakże podejmowane dotychczas próby stworzenia jednego
ogólnoeuropejskiego magazynu nie powiodły się. Przyczynami takiego
stanu rzeczy mogły być z jednej strony preferencje czytelnicze
Europejczyków (przywiązanie do lokalnych i regionalnych mediów) oraz
bariery językowe (przeciętny Europejczyk posługuje się 1,3 obcych
języków) - związane niekiedy z wzajemnymi animozjami między
poszczególnymi narodami (np. ukazujący się w języku angielskim “The
European” był niechętnie przyjmowany w krajach frankofońskiego obszaru
językowego i odwrotnie - międzynarodowe francuskojęzyczne inicjatywy
nie cieszyły się powodzeniem wśród czytelników, których rodzimym
językiem był język angielski). Pod koniec swojej działalności “The
European” był, jak twierdził naczelny tygodnika - Andrew Neil, “pismem
skierowanym do europejskich biznesmenów, którzy mają kontakty w różnych
krajach Starego Kontynentu, mówią po angielsku i przynajmniej raz w
tygodniu latają klasą biznesową” 7. “Europejczyk” był
pismem stworzonym w celu propagowania idei europejskiej, przeznaczonym
dla elit. Stąd też zapewne ograniczony zasięg czytelników.
Przy braku ogólnoeuropejskiego pisma, istotną role odgrywają inicjatywy
z rejonów przygranicznych, jak współpraca “Westfälische Nachrichten” z
“Dagblat Tubantia” – pism, które przez pewien czas wymieniały się
artykułami. Wymiana ta, realizowana przez wiele czasopism głównie z
tego samego obszaru językowego, znalazła odzwierciedlenie również w
postaci powołania specjalnej organizacji “Euro-Presse”,
założonej w 1993 roku w Oberrheim przez siedem gazet z Francji, Niemiec
i Szwajcarii. “Euro-Presse” pośredniczy niejako w wymianie materiałów
dziennikarskich.
Jedną z najciekawszych globalnych inicjatyw prasowych jest finansowany
przez Bennetona i wydawany w ramach Fabrica – bennetonowskiego centrum
badań nad komunikacją – “Colors Magazine”. Jego podstawową przesłanką jest hasło “różnorodność jest pożądana, ale wszystkie kultury mają równą wartość” 8.
“Colors Magazine” ukazuje się w 60 krajach, w 5 edycjach i w 6
językach. Jest to dwumiesięcznik skierowany głównie do ludzi młodych i
opisujący otaczających ich świat. Opisujący, a raczej obrazujący.
Bowiem głównym nośnikiem przekazu w przypadku “Colors” są nie słowa,
lecz obraz, co może być przyczyną sukcesu tej inicjatywy na rynku
międzynarodowym. Magazyn wydał nawet jeden numer pozbawiony słów – pod
hasłem “No words”. Pozostała tematyka kolejnych wydań waha się od
poważnej, zaangażowanej społecznie (wojna, ekologia, AIDS) po lekką,
rozrywkową (zakupy, moda, zabawki). “Colors Magazine” ukazuje się także
w wersji internetowej (umożliwiającej bardziej międzynarodowy zasięg
niż wersja drukowana) 9.
RADIO
Wiele osiągnięć na polu ponadgranicznej medialnej współpracy mają
media elektroniczne, jak radio i telewizja, a w ostatnich latach
Internet. Wiąże się to ze specyfiką przekazu – np. fal radiowych nie da
się przypisać do konkretnych miejsc, zawłaszcza fal krótkich, których
historia jako nośników międzynarodowych komunikatów sięga eksperymentów
Marconiego, zmierzających do stworzenia transatlantyckiego telefonu
wykorzystującego fale radiowe. Pierwszą w historii międzynarodowej
radiofonii informacją nadaną dla mieszkańców wielu krajów była depesza
(“Do wszystkich... do wszystkich... do wszystkich”) Ogólnopolskiego
Zjazdu Rad dotycząca upadku rządu Kiereńskiego (nadana 12 listopada
1917 roku)10. Na masową skalę emisję programów radiowych za
granicę wykorzystały kraje kolonialne nadające audycje dla swoich
kolonii: Hiszpania, Francja, Wielka Brytania (program radiowy “BBC World Service” nazywał się najpierw “Commonwealth and Emipre Service”).
Popularność międzynarodowych stacji radiowych jest ściśle związana z
sytuacją polityczną – zależy od stopnia restrykcji wprowadzanych przez
rząd, czego dowiodła popularność “Radia Wolna Europa” czy też rządowej, mającej prawo nadawania jedynie na zagranicę, rozgłośni VOA – “Voice of America”
(od kilku lat działa również telewizyjny odpowiednik VOA – “Worldnet”,
określany jako “audiowizualny pomost do sprzymierzonych z USA na całym
świecie”) 11. W latach 90., po upadku ZSRR i rozpadzie
całego obozu państw Układu Warszawskiego, znaczenie tych
międzynarodowych programów radiowych spadło. Większość słuchaczy
ponadgranicznych rozgłośni mieszka bowiem w krajach rozwijających się
(gdzie nie ma rozwiniętych własnych niezależnych środków przekazu), zaś
typowym słuchaczem jest młody mężczyzna w wieku 25-45 lat, mający
średnie i wyższe wykształcenie. Najczęściej słyszanymi w eterze
językami są natomiast angielski, arabski, hiszpański, francuski i
rosyjski.
Oprócz anglojęzycznych BBC World Service i VOA największymi
międzynarodowymi (i multijęzycznymi) rozgłośniami są: “Gołos Rosjii”
(Rosja), “Radio Beijing” (Chiny), “Radio France International”
(Francja) oraz “Deutsche Welle” (Niemcy).
|
Rozgłośnia |
data powstania |
języki nadawania |
odbiorcy |
Charakterystyka |
“BBC World Service”
(najpierw “Commonwealth and Empire Service”, potem “BBC External Service”) |
1932 (19 grudnia nadano pierwszy program) |
43 języki |
codziennie 153 milionów ludzi (dane z IV 2001) |
wiarygodne i obiektywne informacje, skoncentrowane na Wielkiej Brytanii,
wnikliwa analiza informacji, wysoki poziom prowadzonych kursów j. ang. |
VOA – “Voice of America”
|
|
53 języki (m.in. takie jak urdu, dari, bangla, lao) |
90 milionów |
rządowa rozgłośnia, angażuje się w działalność charytatywną na światową
skalę, walczy o stworzenie światowego archiwum dźwiękowego
najważniejszych wydarzeń XX wieku |
“Gołos Rosjii”
(wcześniej, w ZSRR, “Radio Moskwa”)
|
1996 rok |
32 języki - m.in. swahili i hausa (“Radio Moskwa” nadawało w 78 językach) |
100 milionów |
państwowa radiostacja |
“Radio Beijing”
(“Radio Pekin”) – oficjalna nazwa “Radio China International” |
1941 rok |
38 języków |
brak danych |
oficjalne państwowe radio, nadaje również specjalny biuletyn
informacyjny dla chińskich placówek dyplomatycznych za granicą, emituje
tradycyjną muzykę chińską, liczne programy poświęcone medycynie
naturalnej |
RFI - “Radio France International”
(wcześniej Radio “Poste Colonial”) |
1975 rok, czerwiec |
17 języków |
30 milionów |
przedsiębiorstwo państwowe, rozgłośnia popularna głównie w Afryce – w byłych koloniach |
“Deutsche Welle”
|
1953 rok, maj |
39 języków |
brak danych |
instytucja rządowa, jej celem jest relacjonowanie życia politycznego, kulturalnego i gospodarczego Niemiec |
TELEWIZJA
Umiędzynarodowienie mediów najbardziej widoczne jest jednak w
przypadku telewizji, która obecnie funkcjonuje na poziomie globalnym,
regionalnym (tzw. geolingwistycznym, językowym), narodowym,
subnarodowym i lokalnym. Ociepka wyodrębnia zatem:
- programy ogólnoświatowe (wciąż brak jest stacji telewizyjnej o
prawdziwie globalnym charakterze, najbliższymi realizacji tego celu są
jednak kanały informacyjne CNN i BBC World)
- programy kontynentalne, paneuropejskie (np. kanał EuroNews)
- programy panazjatyckie.(STAR TV)
- programy geolingwistyczne (francuskojęzyczny TV5, niemieckojęzyczny 3SAT oraz inne kanały danych obszarów językowych)
- inicjatywy bileteralne, m.in. dwujęzyczne (np. francusko-niemiecki projekt telewizji ARTE)
- media narodowe, ogólnokrajowe
- media regionalne
- media lokalne
Z najwyższym stopniem umiędzynarodowienia mediów mamy do czynienia
właśnie w przypadku telewizji – być może dlatego, że jest to medium
wymagające mniejszych niż radio czy prasa kompetencji językowych i na
podstawowym poziomie przekaz jest zrozumiały dla większej ilości osób.
Najbliższe ideałowi “mediów ponad granicami” są stacje nadające swój
program symultanicznie w wielu językach – jak ARTE (język francuski i
niemiecki), panazjatycka stacja STAR TV (która w 1995 roku nadawała w
32 językach, a planowano jej rozszerzenie do 100 języków) czy EuroNews
(francuski, angielski, niemiecki, włoski, hiszpański, portugalski,
rosyjski).
Dzięki licznie dostępnym wersjom językowym paneuropejski kanał informacyjny EuroNews
jest bardziej międzynarodowy (dostępny szerszemu gronu odbiorców z
danego terytorium) niż pozostałe stacje informacyjne, jak BBC czy CNN,
pretendujące do miana telewizji globalnych. Telewizja EuroNews powstała
w Lyonie we Francji w 1992 roku. Nadaje od stycznia 1993 roku jako
część EBU (European Broadcasting Union), inicjatywa grupy publicznych
europejskich nadawców. Obecnie dociera do 114 milionów gospodarstw
domowych w 74 krajach i jest dostępna nie tylko w Europie, ale także na
Bliskim Wschodzie, w Azji, Afryce i Ameryce Południowej.12
Od 2001 roku nadaje 24 (a nie jak wcześniej 20) godziny na dobę, co
umożliwia m.in. transmisję na żywo z wydarzeń w różnych strefach
czasowych. Według danych z “Yearbook of European Broadcasting Union” za
rok 2001 dzienna widownia EuroNews wynosi ponad 3 miliony, co plasuje
stację na pierwszym miejscu wśród europejskich międzynarodowych
programów informacyjnych. 13
Na stronie internetowej EuroNews możemy znaleźć oświadczenie, że jest
to “kanał informacyjny przedstawiający wiadomości ze świata z jedną,
wspólną wizją, ale w 7 różnych językach” 14.
Stacja ta jest przykładem prawdziwie transgranicznego dziennikarstwa.
Materiały filmowe EuroNews pochodzą bowiem z agencji telewizyjnych
Reuters i APTN, telewizji uczestniczących w wymianie Eurowizja oraz z
brytyjskiej Independent Television News. Ociepka przytacza
przeprowadzone w 1994 roku badania, których wyniki świadczą o
najbardziej zróżnicowanym programie pod względem informacji pochodzącej
z różnych państw 15. Jest to zgodne z ideą tej stacji,
która wyznaczyła sobie zadanie uzupełniania informacji przekazywanych
przez telewizyjne stacje narodowe.
Umiędzynarodowienie mediów jest w większości przypadków jednoznaczne z
ujednoliceniem ich treści. We wszystkich przekazach medialnych, także
tych uważanych za “światowe”, uderzający jest regionalizm zawartości.
Do takiego wniosku doszli autorzy przytaczanego przez Kunczika i
zrealizowanego na zamówienie UNESCO opracowania “Foreign Images Study” (“Studium obrazów zagranicy”) z 1980 roku 16.
Na podstawie badań, które objęły 29 krajów, autorzy stwierdzili, iż
dobór informacji o tematyce międzynarodowej opiera się na bardzo
zbliżonych zasadach (dominują informacje sensacyjne, katastroficzne,
mające nikły związek z ogólnoświatowym ładem politycznym). Ponadto
eksponowane są informacje dotyczące danego regionu, a zatem nie można
mówić o istnieniu światowego centrum mediów (mediów międzynarodowych)
oraz peryferiów (mediów narodowych i lokalnych).
Ponadto, kolejne stacje telewizyjne zapowiadają regionalizację przekazu – m.in. stacja CNN,
która planuje uruchomienie kolejnych programów poświęconych sprawom
międzynarodowym z tzw. perspektywą lokalną. Założona w 1978 roku przez
Teda Turnera amerykańska stacja komercyjna CNN jest znana jako szybko
reagująca na bieżące wydarzenia. CNN i CNN International łącznie
docierają do 150 milionów domów na całym świecie. Dziś CCN News Group
składa się z sześciu programów informacyjnych: amerykańskiego CNN
(powstał w 1980 roku), CNN Headline News (krótkie wiadomości nadawane
od 1982 roku), CNNfn (serwis finansowy od 1995 roku, m.in.
najważniejsze informacje giełdowe), CNN Sports Illustrated (od 1996
roku przekazujący informacje sportowe z całego świata) i CNN en
Espagnol (od 1997 roku, kanał przeznaczony dla hiszpańskojęzycznej
ludności i koncentrujący się na kwestiach dotyczących Hiszpanii). CNN
to także trzy stacje radiowe i CNN Interactive, do którego należy 12
stron WWW. CNN planuje uruchomienie kolejnych kanałów w językach inny
niż angielski – wzorem hiszpańskojęzycznej CNN. Regionalizuje też swój
serwis internetowy (dostępne są już strony po szwedzku, duńsku,
norwesku, hiszpańsku, portugalsku, włosku i japońsku. Strona CNN jest
jedną z najpopularniejszych witryn na świecie. W 1999 roku
zarejestrowała prawie 7 mld odsłon 17.
Jej konkurentka na rynku telewizyjnym, również anglojęzyczna (brytyjska) BBC World,
powstała na gruncie brytyjskich kanałów publicznych BBC1 i BBC2, działa
od 1991 roku. Jej serwis dostępny jest w 140 krajach Europy, Afryki i
Azij. Informacje zawarte w obu stacjach telewizyjnych są jednak do
siebie zbliżone i koncentrują się na anglojęzycznym obszarze kulturowym
– tym samym zniechęcając wielu potencjalnych odbiorców z krajów
frankofońskich. Animozje między francuskim i angielskim obszarem
językowym są zresztą jedną z przyczyn braku prawdziwie globalnej (czy
nawet prawdziwie europejskiej) prasy. Wielokrotnie pojawia się bowiem
kwestia wiodącego języka danego medium. Tymczasem radio i telewizja,
dzięki symultanicznemu nadawaniu w wielu językach, może znieść te
ograniczenia.
Nawet w obrębie anglojęzycznych stacji telewizyjnych, jak BBC i CNN,
pojawiają się jednak różnice w zawartości przekazu – dzieje się tak w
przypadku wydarzeń w większym stopniu dotyczących jednego z krajów
nadawczych (ang. broadcasting country –
kraj, z którego nadawany jest przekaz telewizyjny). Dlatego też po
wrześniowym ataku terrorystycznym na World Trade Center w Nowym Jorku
większość odbiorców za bardziej wyważony przekaz uznała materiały
brytyjskiej BBC World. Amerykańska stacja CNN najpierw nie podawała
bowiem pełnych informacji tłumacząc to (wzorem stacji narodowych),
dobrem narodowym, później zaś materiały filmowe opatrywała nachalnymi
komentarzami. Ponadto kwestia zamachu z 11 września stanowiła główny, a
początkowo jedyny, temat nadawanych informacji znacznie dłużej niż
miało to miejsce w przypadku pozostałych stacji telewizyjnych, a także
znacznie dłużej niż przystało na stację telewizyjną nadającą wiadomości
z “globalną”, “ponadgraniczną” perspektywą.
Ciekawym przykładem bilateralnej telewizji ponadgranicznej jest europejski kanał kulturalny ARTE powstały 31 maja 1992 roku – stacja, która na stronie internetowej przedstawia się jako “television sans frontières” (“telewizja bez granic”) 18.
Już w jej akcie założycielskim pojawia się zapis o kulturalnym i
międzynarodowym charakterze programów, które mają sprzyjać zrozumieniu
i zbliżeniu narodów Europy. Inicjatorami tej nietypowej stacji
telewizyjnej byli francuski minister kultury J. Lang oraz premier
ówczesnego rządu Badenii-Wirtembergii L. Späth. Większość materiałów
nadawanych obecnie przez ARTE to produkcje ARD, ZDF i La Sept. ARTE ma
w swoim statucie zapis mówiący o możliwości poszerzenia o uczestników z
innych krajów, lecz tylko z niemieckiego lub francuskiego obszaru
językowego. Wniosek o członkostwo złożyła belgijska RTBF. Początkowo
jednak ARTE, jako prawdziwie europejski kanał kulturalny, miała być
otwarta również na współpracę z państwami innych obszarów językowych –
uczestniczyć w niej miały m.in. państwa Europy Środkowo-Wschodniej.
Odstąpiono od tego pomysłu głównie ze względów finansowych (kosztowne
symultaniczne tłumaczenia).
Zagraniczni widzowie podkreślają jednak, że nie tyle język stanowi
barierę w rozpowszechnianiu ARTE w innych krajach, co jej przekaz
skoncentrowany na sprawach niemieckich i francuskich, a nie
europejskich. Nie należy jednak pomijać roli ARTE jako medium
przyczyniającego się do porozumienia między narodami (francuskim i
niemieckim) oraz propagującego wartości europejskiej. Ponad 50 % widzów
stacji deklaruje, że “zjednoczenie Europy jest dla nich ważniejsze niż
interesy narodowe” 19.
O wiele częściej spotykanym niż inicjatywy wielojęzyczne przykładem
telewizji ponadgranicznej są stacje nadające w jednym języku i
przeznaczone dla danego obszaru językowego (np. TV 5 nadająca również
dla francuskojęzycznych państw Afryki i Azji czy 3SAT integrująca
publiczne stacje telewizyjne Niemiec, Austrii i Szwajcarii).
Intensyfikacja powstawania ponadgranicznych, lecz nie pretendujących do
miana ogólnoświatowych, środków przekazu jest elementem szerszej
tendencji (występującej zwłaszcza w Europie) do rozwoju telewizji
wielonarodowych, połączonych bliskością terytorialną, językiem czy
kulturą. 3 SAT
można określić jako “program satelitarny niemieckiego obszaru
językowego w Europie” (łączy zatem wspólnotę terytorialną ze wspólnotą
językową). To powstałe w 1984 roku wspólne przedsięwzięcie
niemieckojęzycznych stacji telewizyjnych w Europie jest skonstruowane
na zasadzie udziału procentowego (niemieckie ARD i ZDF przygotowują po
30 % programu, austriacka ORF 25 %, a szwajcarska SRG 15 %). Założenie
to wydaje się bliskie filozofii różnorodnego przekazu, na szczeblu
ogólnoeuropejskim reprezentowanej przez kanał EuroNews.
Podobną do 3 SAT funkcję pełni TV 5
- program propagujący na świecie kulturę francuską, wspólne dzieło
francuskich stacji TF-1, Antenne-2 i FR-3 oraz szwajcarskiej SSR,
belgijskiej RTBF i Konsorcjum Telewizyjnego Quebec-Kanada. TV 5
powstała w 1984 roku i od tego czasu powołała również swoją redakcję
afrykańską (TV 5 Afrique w 1992 roku) oraz stworzyła wersję
przeznaczoną dla świata arabskiego (TV 5 Orient w 1998 roku). Dzięki
temu rozszerzeniu na wszelkie (nie tylko europejskie i kanadyjskie)
obszary języka francuskiego TV 5 (według oficjalnych informacji
podawanych przez stację) ma około 500 milionów widzów, co daje jej pod
względem oglądalności trzecią pozycję na świecie (po MTV i CNN), a
zatem czyni medium już nie tyle regionalnym, co ogólnoświatowym.
Przeważająca liczba ponadgranicznych inicjatyw medialnych odbywa się
jednak na szczeblu regionalnym, czy wręcz sąsiedzkim. Ich zasięg
terytorialny, mimo rozwoju Internetu, jest ograniczony. Podobnie zasięg
językowy, czy – szerzej – kulturowy (np. arabskie stacje telewizyjne).
Przekaz “do wszystkich”, jak nawoływali autorzy depeszy z 1917 roku
(pierwszego międzynarodowego elektronicznego komunikatu), wydaje się
zatem wciąż nierealny.
1. M. Kunczik, A. Zipfel, Wprowadzenie do nauki o dziennikarstwie i komunikowaniu, Warszawa 2000, s. 234.
2. Screens Without Frontiers, http://webworld.unesco.org/screens/html/about.html
3. CreaTV - The UNESCO Programme for Creative Television, http://www.unesco.org/webworld/com/broadcasting/broad_creatv.shtml
4. Europejska Konwencja o Telewizji Ponadgranicznej
5. B. Ociepka, Komunikowanie międzynarodowe, Wrocław 2002, s. 83.
6. Ibidem, ss. 85-86.
7. R. Bonte-Friedheim, Operacja plastyczna "The European" [w:] Gazeta Wyborcza, 29 września 1997.
8. http://www.benneton.com/wws/aboutmake/colors/file2559.html
9. http://www.colorsmagazine.com
10. J. Olędzki, Komunikowanie w świecie: narzędzia, teorie, unormowania, Warszawa 2001, s. 77.
11. Ibidem, s. 80.
12. EuroNews, http://www.euronews.net/
13. M. Wheatley, EuroNews. Europe'a leading news channel, [w:]Yearbook of European Broadcasting Union 2001, s.57.
14. Ibidem.
15. B. Ociepka, op. cit., s. 97.
16. M. Kunczik, A. Zipfel, op. cit., s. 236.
17. J. Kowalska, CNN jak CIA, [w:] Gazeta Wyborcza, 29 maja 2000.
18. ARTE, http://www.arte-tv.com/home/home.jsp
19. B. Ociepka, op.cit., s. 100.
|